No nie wiem, nie wiem…
…co mnie bardziej zachwyciło na tym szkoleniu:
ekipa, z którą dane mi było pracować, czy prowadzący. Wiem za to, że samo szkolenie mnie zaskoczyło.
Moje postrzeganie Project Managera zostało stłamszone, zdeptane i wyrzucone do kosza.
Dzięki temu wiem, że żadne super skille nie zastąpią umiejętności budowania relacji, drążenia* i zadawania właściwych pytań. Brać i wprowadzać w życie!
*Można też fedrować, byle tylko dostać się do złotego środka odwiecznego pytania: WHY?